Drukuj

Prawo jazdy to marzenie wielu młodych ludzi, synonim niezależności oraz wolności. Niestety egzamin państwowy spędza sen z powiek kandydatom powodując ogromny stres. Ten z kolei generuje błędy, które często kończą się przerwaniem egzaminu. Jak bardzo stresujący jest to egzamin niech uzmysłowi Państwu fakt, że wszyscy pamiętają go przez całe życie a przecież poważne egzaminy zdawane na studiach nie zapadają nam, aż tak głęboko w pamięć.



To nie tylko ruchliwe ronda i  potężne skrzyżowania mogą oddalić od nas wymarzony plastikowy kartonik pozwalający prowadzić samochód. Chcemy Państwu przedstawić miejsca okryte złą sławą, w których najczęściej ulatują marzenia o zdobyciu prawa jazdy. Z wykorzystaniem planu miasta opiszemy te miejsca, które  podczas egzaminu okazują się często nie do przejścia.

Skoro już udało nam się pokonać zawiłości placu manewrowego, musimy pamiętać, że na ulicach w normalnym ruchu nie będzie wcale dużo łatwiej. Należy podkreślić, że do popełniania błędów dochodzi w różnych częściach Nowego Sącza
i w bardzo różnych okolicznościach. Przykłady można mnożyć. Kandydaci na kierowcę nie zatrzymuje się często na skrzyżowaniu z zieloną strzałką (sygnalizator S2), przed przejściem dla pieszych, gdy ci są już na jezdni. Zdarzają się wjazdy na skrzyżowanie bez ustąpienia pierwszeństwa przejazdu, choć znaki nakazują inaczej.
    
Skrzyżowanie ulicy 29 listopada z ulicą Janusza Kusocińskiego, czyli w zasadzie sam wyjazd z Ośrodka w lewo w kierunku ulicy Wyspiańskiego. Umieszczona tam linia podwójna ciągła "P4"  bardzo często jest najeżdżana bądź przejeżdżana. Takie zachowanie powoduje niestety przerwanie egzaminu.W przypadku kursantów nie jest to może takie nagminne za to w przypadku kierowców z różnych przyczyn powtórnie zdających egzamin występuje bardzo często.

  
Kolejny problem, jaki chcemy Państwu przedstawić  to skrzyżowanie Ulicy Kamiennej z Alejami Józefa Piłsudskiego. Otóż skręcając w prawo z ul. Kamiennej mamy umieszczony znak "B20" - STOP.  Bardzo często kandydaci na kierowców wykonujący tam manewr skrętu w prawo zwyczajnie zapominają w tym miejscu o wspomnianym wyżej znaku i naturalnie o obowiązku jaki z niego wynika.


Ktoś kto nie ma kontaktu z nauką jazdy czy egzaminowaniem mocno się zdziwi po przeczytaniu tego fragmentu tekstu. Otóż okazuje się, że jadąc ul. Romana Żulińskiego od strony ul. Romualda Traugutta z zamiarem skrętu w lewo w Aleje I Brygady bardzo często pomimo wyraźnych znaków poziomych kursanci traktują tą ulicę jak jednokierunkową przejeżdżając przez podwójną linię ciągłą "P4" a także nie zwracając uwagi na umieszczone tam dla lepszej przejrzystości znaki "C9" - nakaz jazdy z prawej strony znaku. Także często, pomimo umieszczonego tam znaku "A7" - ustąp pierwszeństwa przejazdu mają nasi egzaminowani, problem z ustąpieniem pierwszeństwa skręcającym z Alei I Brygady w ul. Romana Żulińskiego.

miejsce 3

Skrzyżowanie ulic Zielonej z Wyspiańskiego i Jana Pawła II to miejsce mało czytelne dla osób, które łączny czas prowadzenia pojazdu liczą dopiero w godzinach. Skręcając z ul. Wyspiańskiego w ul Jana Pawła II czy z ul. Zielonej w Jana Pawła II uważać należy na umieszczony tam znak "A7" Ustąp Pierwszeństwa Przejazdu. Dojeżdżając zaś do tego skrzyżowania od strony ul. Jana Pała II należy uważać także na znak "B20" STOP. W tym miejscu często wielki problem mają doświadczeni kierowcy, stąd tym bardziej kandydaci powinni tam bacznie uważać.

miejsce 4 

Kandydat na kierowcę oprócz ronda, skrzyżowań gdzie ruch jest kierowany za pomocą sygnalizacji świetlnej  skrzyżowania z drogą podporządkowaną, powinien podczas egzaminu przejechać także   przez skrzyżowanie dróg równorzędnych. Jedno z miejsc gdzie, można to zadanie wykonać to ul. Prof. Romualda Reguły. Juliana Lambora, Piotra Kosińskiego. To ulice na które wjeżdża się z ul. Jana Freislera.  Wjeżdżając w jedną z tych ulic nasz kandydat musi pamiętać, że na tym obszarze znajdzie skrzyżowania równorzędne i obowiązuje na nich zasada prawej ręki, czyli pierwszeństwo mają pojazdy nadjeżdżające z prawej strony.

miejsce 5

Wydawać by się mogło, że dziwnym tworem jaki możemy spotkać na mapie Nowego Sącza jest skrzyżowanie Alei Józefa Piłsudskiego z Alejami I Brygady. Miejsce to, będąc jedynie skrzyżowaniem z centralną wyspą, do złudzenia przypomina rondo szczególnie z perspektywy samochodu. Problem, z jakim może się spotkać zestresowany kursant to próba przejazdu tego skrzyżowania jak przez rondo. Dobrze, jeśli pomyłka taka zakończy się jedynie przerwanym egzaminem.

miejsce 6 

Publikacja Nasza podyktowana jest troską o ludzi, którzy przyjeżdżają do naszego Ośrodka z nadzieją na zdobycie Prawa Jazdy i przez splot najróżniejszych zdarzeń, wymarzony dokument  pozostaje dla nich nadal w sferze marzeń.

Szerokiej Drogi życzą W.K i K.L
cdn.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information